Człowiek korzystając z różnych narzędzi i osiągnięć techniki może praktycznie w dowolny sposób ingerować w swoja własną tożsamość, jednak jest jeden jej aspekt który absolutnie nie podlega żadnym modyfikacjom i zmianom ( poza bardzo delikatnymi wynikającymi z gwałtownych zmian w kondycji zdrowotnej czy trybie prowadzenia życia) Taka podskórna dosłownie tożsamość to feromony które są przypisane do konkretnego człowieka od chwili kiedy osiąga dojrzałość aż do momentu zgonu Zarówno feromony żeńskie jak i męskie działają przede wszystkim na przedstawicieli płci przeciwnej. Ich wydzielanie jest w części zależne od sytuacji w jakich się człowiek znajduje najintensywniej ma to miejsce przy kontaktach intymnych, wówczas aura jest najsilniejsza. Ale również w zupełnie neutralnych momentach człowiek jest otoczony swoją można powiedzieć biologiczno chemiczną tożsamością której nie może w żaden sposób się pozbyć. Musiałby zmienić całkowicie swój kod genetyczny co wiadomo iż nie jest możliwe przy obecnym rozwoju nauki i techniki. Jedni ludzie mają to szczęście że ich tożsamość wzbudza raczej pozytywne reakcje inni natomiast starają się godzić z faktem że zostali przez naturę niejako pokrzywdzeni. Tego faktu nie da się w żaden sposób zmienić stosując drogie kosmetyki i inne sztuczki, zwyczajnie to co mówią feromony wpływając na zapach człowieka zawsze zostanie zauważone. Także człowiek nie ma innego wyboru niż pogodzić się z faktem że urodził się i funkcjonuje z konkretną pulą i nic tego nie jest w stanie zmienić.